QJFStruktura QJFQJF KioskQJF BiuletynQJF GaleriaQJRIUMembership

Przerażająca prawda

W dniu 8 czerwca 2011 uczestniczyliśmy w Mszy św. w Katedrze św. Patryka w Melbourne. Na Mszy św. byli politycy, pracownicy rządu wiktoriańskiego jak również posłowie z Parlamentu. Msze św. były odprawiane w różnych krajach m.in. w Baltimor, USA i Budapeszcie na Węgrzech.

Katedra św. Patryka jest usytuowana w kontekście rządowych instytucji w związku z czym pełni ona niejako rolę wyraźnie widocznego nośnika wartości chrześcijańskich. Melbourne jest chyba jedynym miejscem na świecie gdzie wszystkie ważniejsze instytucje rządowe są opromienione pięknem katedralnego monumentu. Piękno katedry i jej usytuowanie wskazuje że jest to dzieło samego św. Patryka, który był tak popularny wśród irlandzkich emigrantów początków budowy Australii. Jest ona także pomnikiem wielkiej wiary pierwszych irlandzkich osadników, którzy zdobyli się na tak wielki trud aby nam dzisiejszym mieszkańcom Melbourne przekazać prawdę o tym że w tych czasach wiara była dla nich prawdziwym skarbem. Szkoda, że pokolenie dzisiejsze irlandzkich emigrantów zapomina o swych katolickich korzeniach i w przywoływanych widmach pogańskiej Irlandii rujnuje wartości dzisiejszej Australii. Wszelkiego rodzaju instytucje irlandzkie w Australii, nawiązujące w sposób tak perwersyjny do nordyckiej a być może wikingowej tradycji, która tylko w niewielkim stopniu była częścią historii Irlandii, powoduje, że Australia przeistacza się w prawdziwą wyspę straceńców dryfowaną przez prądy kultury skazańców (convicts) ku pogańskiemu zdziczeniu. Irlandczycy stanowią główny trzon Labour Party tak zasłużonej w dewastacji australijskiego życia kulturowego. Przykładem zupełnego zdziczenia obyczajów politycznych jest zgoda na to aby Premier Australii kpił sobie z naszych podstawowych wartości chrześcijańskich bardzo świadomie lansując rozwiązłość i niechęć do instytucji małżeństwa, a przy tym rodziny, która jest podstawą każdego zdrowego społeczeństwa na świecie. Najbardziej w tym wszystkim szokuje postawa władz Kościoła Katolickiego, biskupów, którzy w Australii są Irlandczykami i którzy nie robią nic aby uświadomić społeczeństwu australijskiemu zgubne skutki takiej spektakularnej demoralizacji. Nie trudno się domyślić dlaczego nasza organizacja jest tak potwornie maltretowana, kiedy najwyższy urząd w Australii piastuje osoba pochodzenia irlandzkiego o tak bardzo odległej orientacji wartościowej od wartości jej przodków. W tym miejscu bardzo wyraźnie należy podkreślić związek między wartościami, którymi dany polityk się kieruje a rodzajem polityki którą uprawia. Należy również bardzo podkreślić, co jest bardzo charakterystyczne dla Australii w kontekście odwiecznego konfliktu irlandzko-angielskiego, że konflikt ten przenoszony jest na łono Kościoła Katolickiego i nie dziwi fakt dlaczego Kościół Katolicki tak bardzo wspiera Labour Party, której wartości są sprzeczne z wartościami Kościoła Katolickiego.

Św. Jadwiga Królowa jako Król Polski była bardzo zdolnym i mądrym politykiem. W historii naszego Narodu mamy niestety niezbyt wielu polityków, którzy mogliby stanowić wzorzec do naśladowania. Jest bardzo zagadkowe dlaczego w dziedzinie nauk politycznych posiadamy informacje o wielu niezbyt zdolnych politykach i sposobach realizowania przez nich polityki a zupełnie marginalizuje się tak osiągnięcia jak również rodzaj polityki takiego polityka jak św. Jadwiga Królowa. Każdego polityka sądzi się po rezultatach jego polityki albo innymi słowy po tym czego dokonał. Zapoczątkowanie i stworzenie bardzo silnych fundamentów pod Unię Polsko-Litewską to zasługa św. Jadwigi Królowej. Wprowadzenie w życie polityczne chrześcijańskiej zasady miłości Boga i bliźniego to bardzo nowy typ uprawiania polityki, który był charakterystyczny dla św. Jadwigi Królowej. Wspieranie się na wartościach kobiecej wrażliwości i umiaru to niejako zaprzeczenie „polityki” dzisiejszych feministek, które poza seksem nie proponują w zasadzie niczego. To właśnie ta kobieca wrażliwość, którą św. Jadwiga Królowa ustanowiła niejako jako dewizę swej polityki, owocowała w doprowadzaniu do uśmierzania sporów w środowisku tak bardzo zwaśnionych książąt. To Jadwiga w swej mądrości politycznej zajęła się w głównej mierze budowaniem zrębów katolickiej Litwy rozumiejąc dobrze że tylko kultura chrześcijańska podtrzymywana poprzez instytucje, które tak bardzo rozwijała na Litwie, może przynieść długotrwałe owoce w postaci bezkolizyjnej koegzystencji wielonarodowego państwa. Również modlitwa, która dzisiaj dla wielu polityków może wydać się śmiesznością, była częścią Jej politycznego programu. Nie jest możliwe aby w tak krótkim zarysie ukazać tak geniusz polityczny Jadwigii jak również elementy Jej nowej politycznej szkoły, którą tworzyła i nam przekazała. Co jest jednak najbardziej widoczne to Jej polityczne dzieło: Unia Polsko-Litewska, która trwała tak długi okres czasu i była niejakby pierwowzorem Unii Europejskiej. Jak bardzo nieporadnie wyglądają „prace” polskich politologów, którzy z takim niezrozumiałym dla nas Polaków perfidnym zamysłem pomijają zupełnie wkład św. Jadwigi Królowej w tworzenie nowoczesnej politycznej koncepcji Unii nie tylko Europejskiej. Czy polskie uczelnie są naprawdę polskie i czy ci, którzy pracują na tych uczelniach, pobierając pieniądze z kieszeni polskiego podatnika, działają naprawdę w interesie polskiego narodu i polskiego państwa? Jeszcze bardziej zastanawiający jest fakt, że władze Kościoła Katolickiego w Polsce, które starają się nam wmówić, że są tak bardzo patriotyczne, zupełnie pomijają św. Jadwigę Królową w tworzeniu modelu patriotyzmu opartego na rzeczywistym uczestniczeniu w życiu politycznym a przy tym bardzo wyraźnym kierowaniu się wartościami chrześcijańskimi, które są obecne w nauce Kościoła Katolickiego. Być może wiąże się to z ogromnym kompleksem niższości dzisiejszych hierarchów kościelnych w Polsce, którzy w głównej mierze wywodzą się z nizin społecznych i poprzez tak bardzo zawrotny awans społeczny starają się za wszelką cenę pokazać że tylko na płaskim gruncie nizin czują się naprawdę swojsko. Każdy nawet najmnieszy pagórek tak intelektualny jak też prawdziwie zakorzenionej w Ewangelii wierze jest przez nich skrzętnie omijany. Innym z czynników, który może mieć wpływ, jest odwieczna pokusa władz Kościoła Katolickiego w przejmowaniu władzy świeckiej. Znane jest z przekazów bardzo jasne stanowisko św. Jadwigi Królowej w stosunku do jej wspólczesnych władz Kościoła w Polsce w poskromieniu ich zapędów w przejmowaniu władzy świeckiej i próbę wykorzystania jej młodego wieku do tworzenia z Niej bezwolnego narzędzia politycznego w ich rękach. W Polsce mieliśmy bardzo niekorzystną sytuację tego typu politycznych nadużyć kiedy to w czasach interregnum Prymas przejmował władzę. Jest to tak bardzo znaczący problem że powinien doczekać się on w końcu właściwego opracowania. Należy podkreślić, że nie jest to jakiś szczególny problem polski ale podobne praktyki były stosowane w prawie każdym kraju katolickim. Jest jeszcze jeden fakt, którego pominąć nie można. Prawie we wszystkich krajach katolickich monarchia upadła. Jest również zastanawiające że to właśnie z niektórych kręgów Kościoła Katolickiego wychodzi wręcz „dziwna” ideologia skierowana przeciwko władzy królewskiej a wspierająca demona władzy ludu. Gdyby któryś z tych kościelnych ideologów zadał sobie chociaż niewielki trud i zapoznał się z dorobkiem politycznym św. Jadwigi Królowej, przestałby zapewne pleść takie brednie o demokracji pospólstwa. W kontekście tego krótkiego wprowadzenia bardzo wyraźnie widać dlaczego św. Jadwiga Królowa jest tak brutalnie usuwana nie tylko z nauki Kościoła ale również z życia Kościoła Katolickiego i to nie tylko w Polsce. Wydaje nam się, że niektórzy hierarchowie kościelni bardzo dobrze zdają sobie sprawę z tego czym jest dla wiernych przykład geniuszu politycznego św. Jadwigi Królowej.

Jednym z prostych logicznych rebusów, którego rozwiązanie wydaje się być trywialne jest poniższy przykład. Polska jest krajem katolickim, w którym ogromna większość to katolicy. Polska jest krajem demokratycznym, w którym władze polityczne wybierane są w demokratycznych wyborach. Założenie: Katolikiem jest ten kto świadomie kieruje się wartościami chrześcijańskim. Nie jest możliwe aby katolik wybierał wartości niechrześcijańskie gdyż w tym przypadku przestaje być katolikiem. Jak więc jest możliwe że w Polsce może istnieć partia, o tak dużym zasięgu, której przywódca jak również większość jej członków deklarują i wprowadzają w życie zasadę nie tylko obojętności ale wręcz wrogości do chrześcijańskich wartości. Czy w kraju katolickim możliwe jest aby ktokolwiek, kto nie stoi bardzo wyraźnie na gruncie wartości chrześcijańskich mógł w sposób poważny stawać się kandydatem na jakiekolwiek wyższe stanowisko nie bojąc się przy tym, że jego „propozycja” jest albo utopijna (wie że nigdy nie zostanie wybrany) albo niedemokratyczna (zostanie wybrany na skutek machinacji wyborczych). Jest też również inny przerażający wniosek: Polska nie jest krajem katolickim. W tym kontekście wszystkie te katolickie zapewnienia i „religijne manifestacje” jak również „wycieczki” na Jasną Górę są tylko sprawą swego rodzaju polsko-katolickiego nałogu aniżeli oznakami prawdziwej wiary katolickiej. Logika jest zawsze bardzo demaskująca i tak bardzo nie lubiana w niektórych kręgach gdyż bardzo jasno odwołuje się do spraw bardzo ważnych: prawdy i fałszu. W kontekście zbliżających się wyborów w Polsce warto by się zastanowić dlaczego dzisiejsi przywódcy rządu tacy jak Premier czy też przywódcy partii tacy jak Niesiołowski mają czelność oczekiwać, że ich kandydatury są oznaką demokratyzacji życia politycznego w Polsce. Wydaje się że jest to raczej coś przeciwnego, ich pewność siebie napawa nas przerażeniem że w tym logicznym rebusiku będzemy musieli wybrać przerażającą prawdę o tym że Polska krajem katolickim nie jest. Czy tak naprawdę to jeszcze Polska i czy my Polacy polscy nie stajemy się już tylko osadnikami w krajach takich jak Australia.

Święty, świętość posiada niejako dwa wymiary. Jeden to wymiar wypraszania łask w niebie i o tym ile i jakie łaski są wyproszone wie tylko Bóg. Jest jednakże drugi bardzo ważny wymiar, to wymiar wzorów do naśladowania. Wielu świętych, których w Kościele Katolickim posiadamy, to święci wywowdzący się ze stanu kapłańskiego i zakonnego. Chociażby z tego względu, że ksiądz, zakonnik czy zakonnica żyje niejako w zupełnie innym świecie aniżeli my katolicy świeccy, bardzo trudno jest znaleść wzór do naśladowania wśród tego typu świętych. Święty Król, którego życie nacechowane jest bardzo dużą dozą uwikłania w życie polityczne, jest tak bardzo potrzebny dzisiejszemu człowiekowi. Patrząc na dzisiejszych polityków z przerażeniem spoglądamy w przyszłość widząc ich niekiedy bezdenną głupotę i zupełny brak jakichkolwiek zasad moralnych. Czy tego typu bestia może być kimś kto jest predysponowany do prowadzenia państwa czy też takiego tworu jak Unia Europejska. Dlatego tak bardzo ważne jest abyśmy mieli przykład polityka, który pozwoli nam wierzyć że polityka to nie tylko brudne zajęcie od którego lepiej trzymać się z daleka. Szczególnie my katolicy powinniśmy się zająć raczej różnego rodzaju wycieczkami do różnych miejsc, pilnowaniem tych czy innych szlaków, byleby tylko nie wplątać się w meandry polityki. Jakoś nigdy, szczególnie w Polsce, nie udało się stworzyć katolickiej elity politycznej, która byłaby wspierana przez modlitwy wiernych i przychylność władz kościelnych. Przykład św. Jadwigi Królowej jest w tym przypadku nie tylko potrzebny ale wręcz nieodzowny. Święta Jadwiga Królowa i jej polityczny wkład w budowę świata wspartego na przykazaniu miłości Boga i bliźniego pokazuje że ten typ polityki jest nie tylko możliwy ale wręcz konieczny. Zadziwia więc fakt, że w święto św. Jadwigi Królowej u stóp czarnego krzyża w Katedrze Wawelskiej nie modli się żaden z polityków. Jest to nie tylko smutne ale wręcz tragiczne szczególnie dla naszego narodu. Jeżeli dla polskiego polityka, Patron polityków nie ma żadnego znaczenia to czy my Polacy polscy będący zdaje się mniejszością w Polsce nie mamy obowiązku głośno wołać „Polsko, czy ty jeszcze istniejesz?”

Bardzo cieszy fakt, że niewielka grupa Polaków, szczególnie tych bardzo młodych ze szkół jadwigowych, gromadzi się co roku u stóp krzyża wawelskiego ucząc się od świętej Jadwigi Królowej miłości do Boga, miłości naszej ojczyzny i wymierającego polskiego narodu. Gdyby św. Jadwiga Królwa była tylko wzorem do naśladowania próżne byłyby nasze wysiłki i wiara w odzyskanie Polski, w której my jako Polacy nie będziemy musieli dodawać upokarzającego przymiotnika „Polacy polscy”. Ale to właśnie ten drugi wymiar, wymiar modlitwy każe wierzyć w to że św. Jadwiga Królowa jako Król Polski w niebie o swoim narodzie i o swoim państwie nie zapomni. Dlaczego więc Kościól w Polsce tak bardzo małą wagę przywiązuje do modlitwy o nasze wspólne dobro? Bez św. Jadwigi Królowej Polska nigdy się nie podźwignie a my Polacy będziemy Polakami australijskimi, Polakami niemieckimi gdyż w Polsce będą tylko Żydzi polscy, Niemcy polscy a Polska zniknie zupełnie z mapy Europy. Tym wszystkim, którym z jakichś względów może niezbyt podobać się treść i forma artykułu należy przypomnieć że zgodnie z obowiązującą zasadą w dzisiejszym cywilizowanym świecie, każdy ma prawo uczestniczyć czynnie w życiu polityczym. Formułowanie programu politycznego kandydata na Prezydenta Polski może mieć różne formy i być adresowane do różnych środowisk. Jak dotychczas w Polsce nikt nie podjął się próby formułowania programu politycznego, który byłby nieszablonowy, odwołujący się do polskich i chrześcijańskich korzeni, a przy tym stroniący od prymitywnego partyjniactwa. Warto więc taką próbę podjąć.

Adres:

The Queen Jadwiga Foundation

P.O. Box 654, Toorak, VIC 3142

Australia