QJFStruktura QJFQJF KioskQJF BiuletynQJF GaleriaQJRIUMembership

List niedokończony

Kolejne wybory ukazują zupełny brak politycznych osobowości. Jesteśmy ogromnie rozczarowani tym, że do Sejmu zostało wybranych wielu ludzi, którzy w naszym odczuciu nie powinni w Sejmie zasiadać. W Sejmie podejmowane są niekiedy bardzo poważne decyzje dotyczące przysłości tak naszego narodu jak i naszego państwa. Pozostawienie tych decyzji w rękach ludzi mało odpowiedzialnych i niezdolnych do pełnego rozumienia problemów ale również nie mających właściwego moralnego rozeznania pomiędzy złem i dobrem nie pozwala wierzyć, że przyszłość Polski i naszego narodu nie jest zagrożona. Obecny rząd nie posiada żadnej spójnej wizji przyszłości tak naszego państwa jak też naszego narodu. Mimo że jest tak wiele spraw, które wydają się być bardzo znaczące w kontekście proponowanych przez nas zmian pragniemy zwrócić uwagę jedynie na te sprawy, które dotyczą wypędzonych z kraju po roku 1990 jak również sprawy związane z kondycją mniejszości polskiej poza granicami kraju. Marszałek Senatu dysponuje środkami do finansowania ośrodków polonijnych i jest to bardzo znaczący instrument polityki państwa polskiego w stosunku do nas wypędzonych z kraju. Nasza organizacja the Queen Jadwiga Foundation mimo, że posiada ogromny dorobek kulturowy nie jest finansowana przez żadną rządową instytucję państwa polskiego. Jeszcze nigdy w historii naszego narodu w tym szczególnie mniejszości polskich zamieszkałych poza granicami kraju nie powstała organizacja, która w tak bardzo znaczący sposób promuje wartości naszgo narodu. Instytut Badań nad Rozumieniem im. św. Jadwigi Królowej jest fenomenem w skali światowej podejmując badania nad najbardziej złożonym problemem badawczym jakim jest badanie nad rozumieniem i budową myślącej maszyny (robota). Nasze pionierskie badania torują drogę nie tylko w dziedzinie najnowszych badań ale również wytyczają nowy pardygmant prowadzenia badań, ich zastosowania i zastosowania wyników badań w kształceniu studentów przyszłego uniwersytetu XXI wieku.

Inne formy naszej działalności w tym wspólpraca ze szkołami jadwigowymi pozwala wypracowywać nowy paradygmat łączności kulturowej pomiędzy Polakami mieszkającymi w kraju i tymi którzy stanowią mniejszość narodową w kraju takim jak Australia. Świadomie nie używamy słowa Polonia gdyż słowo to ma bardzo pejoratywne znaczenie. Polonia postrzegana jest przez rząd polski w tym także niektóre instytucje takie jak marszałek Senatu czy też Wspólnota Polska, które w porozumieniu z rządem starają się narzucić polonii kaganiec oświaty w postaci tzw. polityki kulturalnej i finansowania, jako grupa pozbawiona jakichkolwiek wyższych aspiracji i skazana na manipulowane sterowanie. Polityka rządu polskiego nastawiona jest na to aby w bardzo świadomy sposób niszczyć jakiekolwiek przejawy kulturowego a co za tym idzie politycznego zaangażowania w tych państwach, w których my jako mniejszość polska zmuszeni jesteśmy zamieszkiwać. Wiele razy przy różnych okazjach zwracaliśmy uwagę na bardzo niszczący istniejący system oceny działalności polonijnej. Niektóre środowiska w Polsce bardzo świadomie starają się utrzymywać ten tak bardzo anachroniczny i bardzo destrukcyjny dla naszej społeczności system oceny. Jak to jest możliwe że w XXI wieku bardzo duże środki polskiego podatnika kierowane są na promocję głupoty i beznadzei ludowego folkloru. Dzisiaj gdy istnieje tak duży dostęp do niedrogich ale za to mających bardzo duże muzyczne możliwości (tak w zakresie komponowania jak też wykonawczych) insturmentów muzycznych, nie bardzo można widzieć sens upierania się przy utrzymywaniu prymitywnej kapeli ludowej rzępolącej na rozstrojonych instrumentach rodem z reymontowskiego chłopskiego zaścianka. Co to ma wspólnego z kulturą i jak to się ma do tego co zwykle nazywa się kulturą polską. Być może byłoby to dobrym dodatkiem do zapełnienia pustki dźwiękowej skansenu w Sanoku ale czy ktokolwiek z rządu polskiego ma prawo do tego aby środowiska polonijne zamieniać w tego typu sanocki skansen. Jeżeli nie udało by się ocalić tego typu ludowej spóścizny etnograficznej to na pewno nie będzie to powodem do tego abyśmy my jako naród byli narażeni na utratę kulturowego skarbu. Przecież z Babilonu pozostało tylko wspomnienie a hieroglify dostarczają nam tylko ulotny posmak wielkości epoki piramid. Jeżeli ludowość tego czy innego regionu puścimy w niepamięć nie znaczy to że naród nasz poniesie jakiś wielki uszczerbek a już na pewno nie będzie to powodem do utraty narodowego bytu. Dręczenie nas ludzi wypędzonych z kraju koszmarkami strojów ludowych, występami beznadziei i głupoty jak również przywoływaniem upiornej tradycji proletariacko-ludowej jest objawem jakieś sadystyczno-socjalistycznej choroby kolejnych ekip rządowych. Jest to szczególnie rażące w kontekście przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. W naszym odczuciu tego typu polityka stoi w rażącej sprzeczności z oczekiwaniami twórców zjednoczonej Europy. Rzucanie tak dużego narodu Europy w objęcia ludowo-dewiacyjnej rachitycznej namiastki kulturowej jakim jest propozycja Wspólnoty Polskiej jest zaprzeczeniem tego co zjednoczona Europa pragnie zaoferować swoim narodom. Nie jest prawdą że inne nacje podobnie jak nasz naród raczone są wiarą w to że ludowość stanowi esencję narodowego bytu. W Australii Włosi też utrzymują świadomość swej etniczno- ludowej tożsamości. Jednakże w Australii istnieje wiele instytucji dotowanych z instytucji rządu włoskiego, które prowadzą działalność na bardzo wysokim poziomie. Jednym z wydarzeń kulturalnych, które były prezentowane i autoryzowane przez rząd włoski była wystawa włoskiego malarstwa. Możnaby tego typu przykłady mnożyć w odniesieniu do rządu francuskiego, niemieckiego i innych nie wpominając już o rządzie angielskim. Tylko kolejna ekipa rządu polskiego staje się bardzo wyraźnym socjalistycznym skansenem europejskiego lewicowego dna. Bardzo wyraźnie widać tutaj kompleks niższości naszych polityków wynikający z tego że są zbyt prowincjonalni i niezdolni do właściwego rozeznania politycznej sytuacji dzisiejszego świata. W wielu krajach nawet takich jak Francja socjalizowanie jest metodą chołubienia motłochu jednakże w środowisku elity politycznej tychże krajów nikt nie wierzy w to że pospólstwo będzie w stanie tworzyć zręby kulturowej wielkości Europy. Tylko w Polsce może zdarzyć się tego typu ślepa wiara w to że książki zabłąkane pod strzechy mogą wywołać rewolucję kulturową. Przecież te książki ktoś musi czytać a do czytania nie tylko potrzebny jest dobry wzrok ale wielkość kulturowego zaplecza i utalentowana twórcza jednostka. Zwracamy się z prośbą do Pana Marszałka i najszybszą zmianę oceny działalności polonijnej w tym szczególnie działalności na niwie kultury. Nowy system oceny można oprzeć na programie działalności the Queen Jadwiga Foundation. Promownaie tego typu ośrodków kultury polskiej zapoczątkuje zupełnie nowy trend w działalności mniejszści polskich i może spowodować odzyskanie pełnej suwerenności naszego Państwa. W przyszłym roku obchodzimy 15-tą rocznicę kanonizacji św. Jadwigi Królowej. The Queen Jadwiga Foundation współuczestniczy w organizowaniu obchodów tego święta. W związku z tym wydarzeniem zwracamy się z prośbą o finansowe wsparcie dla naszych propozycji i naszej organizacji.   .

 

 

Adres:

The Queen Jadwiga Foundation

P.O. Box 654, Toorak, VIC 3142

Australia