8 CZERWCA 
SWIETO SW. JADWIGI KROLOWEJ

 

Trudno dzisiejszemu politykowi szczególnie temu wywodzącemu się z pewnych „katolickich” środowisk pojąć, że tylko działanie zakotwiczone w modlitwie jest jedynym, które rodzi dobre owoce. Czy wiek XX, wiek ogromnego rozwoju technologicznego i „demokracji” gdzie manipulowane tłumy wybierają swego idola (Hitler, Stalin, ...) to wiek „prostackich ludowych polityków” wspieranych przez „prostackich ludowych duchownych” dla których „wiara” jest tylko pretekstem do robienia zawrotnej kariery w Kościele Katolickim. Czy katolicki polityk może w imię schlebiania euromanii odrzucać podstawowe chrześcijańskie wartości? Toć to przecież zdrada wynikająca z hołdowania najbardziej niskim instynktom rządzy władzy i to za wszelką cenę. Dlatego w przededniu Grunwaldu warto przypomnieć Króla polskiego - św. Jadwigę Królową, która wszystkie swe ważniejsze decyzje polityczne konsultowała z Chrystusem. Tak to nie inspiracja oświeceniowymi hasłami zaciemniającymi umysł jakobińskich twórców konstytucji 3-Maja wywodzących się w dużej mierze z kuźnicy kołątajowskiej, ale ogromna wiara i miłość do Chrystusa powodowała, że konstytucja Jadwigi (nie pisana) była prawdziwym darem Opatrzności dla wyniszczanego bratobójczymi walkami i krzyżackimi i litewskimi najazdami, narodu. Warto aby kardynał J. Glemp wyjaśnił ogłupianemu narodowi jakie to katolickie przesłanie niesie konstytucja 3-maja i czy tak oświecony Król jakim był St. August Poniatowski mógł przeciwstawić się obłędowi oświeconych jakobińskich agentów francuskiej rewolucji prowadzących nasz naród wprost w objęcia ich komunistycznych spadkobierców. 

Tak, to św. Jadwiga Królowa w pokornej modlitwie prosząca o radę przed podjęciem trudnej decyzji. Sam na sam z Chrystusem. Nie tak jak niektórzy dzisiejsi „katoliccy” politycy, którzy modlitwę zwykli odmawiać tylko gdy jest transmitowana niekoniecznie w „katolickich” mediach i to w czasie najlepszej oglądalności. Św. Jadwiga Królowa w swej mądrości wiedziała, że najlepszym sposobem zabezpieczenia granic jest ewangielizacja barbarzyńskich sąsiadów (Litwa). Dlatego też zgodziła się na poślubienie księcia litewskiego, który zobowiązał się przyjąć chrzest wraz z całym narodem litewskim. W dzisiejszych czasach kiedy uzurpatorzy polityczni w Polsce (dziwne że w większości z dawnych pogańskich północnych terenów) starają się za wszelką cenę wprowadzać barbarzyńskie pogańskie prawa małej grupy antyeuropejczyków (jak na ironię żądających aby ich nazywano europejczykami), którzy ośmielają się reprezentiwać tzw. zachodnią Europę mamy prawo i obowiązek ostro się temu przeciwstawić. Nie może być tak że mała grupka „polityków” wywodzących się z bardzo antykatolickich (jakobińskich) ugrupowań może narzucić, i to w imię ogłupiających haseł demokracji, dzisiejszej Europie barbarzyńskie wsparte na iście sztańskich zasadach nienawiści (równość, wolność, braterstwo) prawa za pomocą manipulacji i nigdy przedtem nie spotykanego terroru psychicznego. Czyżby dzisiejszy „polski” prezydent i „polski” premier zamierzali urządzić proeuropejski „antychrzest” polskiego narodu, i jak przystało na okrągłostołową „elitę” w ... Gdańsku i to ze świeczką dla rabina - ogarkiem dla ludu. Dziwi fakt, że owa mała grupka wabiąca się mianem „unia europejska” albo „zachodnia Europa” zapomina, że to my Europejczycy mamy prawo do decydownia o losach dzisiejszej Europy. To my Europejczycy mamy prawo do tego aby respektowano nasze chreześcijańskie wartości niszczone przez „grupkę fanatyków” ośmielających się podawać za reprezentantów uni europejskiej. To nie my Europejczycy ogłupiani przez maleńką grupkę antyeuropejskich neojakobińskich fanatyków mamy być bezwolnym bezmyślnym i bezdusznym materiałem w ich krwią splaminych łapach ale Unia Europejska ma być dla nas Europejczyków budujących na pięknej chrześcijańskiej tradycji, wierze naszych Ojców i wartościach chrześcijańskiej Europy. Europejczycy , nie lękajcie się Europy, warto by powtórzyć za Janem Pawłem II – Europa do nas należy i nie dajmy jej sobe odebrać. Tylko ponowny chrzest Europy (zjednoczenie chrześcijan) podobnie jak przed wiekami chrzest Litwy może stać się gwarantem tego że z protestanckich Niemiec czy też z prawosławnej Rosji nie wyjdzie zagrożenie dla katolickiej Polski.

Tak to nie amerykański system „wojenny” ale chrześcijański system wartości, wsparty na tak obecnie opluwanym prawie miłości, wprowadzony na Litwę za sprawą naszej św. Jadwigi Królowej (chrzest Litwy) stał się podstawą do bezkolizyjnej koegzystencji tak wrogich uprzednio narodów. Warto więc przypomnieć tym wszystkim, którzy zagracają nasz polski pejzaż ciągle nowymi pomnikami tego czy innego żołnierskiego bohatera iż „zbieranina” żołnierzy bez politycznego celu obrony narodu przeistacza się w zgraję samozwańczych „kozaków” wyrzynających się wzajemnie ku uciesze tzw. pństw ościennych. Być może doświadczenia chłopskich powstań niszczących wszystko i wszystkich takich jak Chmielnicki, koliwszczyzna, czy J. Szela każą inaczej spojrzeć na naszego „wielkiego” namiestnika, który łamiąc rycerskie prawo przyodziewał się w chłopskie łachmany i rozdawał broń (narzędzia rolnicze) gawiedzi pozbawionej rycerskiego etosu. Uzbrojony osobnik pozbawiony silnego rycerskeiego (żołnierskiego) etosu może bardzo szybko przekształcić się w niebezpiecznego bandytę służąc temu kto będzie potrzebował jego sadystycznych umiejętności i nieźle mu płacił. Dlatego tak ogromne znaczenie ma rozkaz wydany przez Króla który reprezentuje Koronę i jest wyrazicielem politycznej woli swego Narodu.

Bardzo dobrze zdawała sobie sprawę ze swej roli bardzo młoda Królowa Jadwiga kiedy to na czele rycerstwa polskiego odbierała zagrabione zamki na Rusi Czerwonej czy też pertraktowała z przedtawicielami butnego Zakonu. To Ona powstrzymywała swego męża króla W. Jagiełłę przed przedwczesną rozprawą z chciwymi zachodnimi mnichami. To Jadwiga doznawała tak wielkiego upokorzenia od kłamliwych oszczerców i to ona w nawiązaniu do proroctwa św. Brygidy prorokowła im rychłą zgubę. Słowa Jadwigi „Dopóki ja żyję, zdołam powstrzynać tę srogą wojnę, która wam grozi za wszystkie dawne i obecne, koronie polskiej wyrządzone, krzywdy, ale po mojej śmierci spadnie na was kara; wiedzcie o tem, że ze sprawiedliwych wyroków Bożych straszne czekają was klęski, za to, iż dobrodziejom swoim, których chlebem, nadaniami, jałmużną żyjecie, srogą niewdzięcznością odpłacacie. Nie dość na tem, iżeście zagarnęli ziemię Pomorską, która od najdawniejszych czasów do Polski należała, ale oto chcecie przywłaszczyć sobie ziemię Dobrzyńską nigdy nie syci nowych zaborów. Lecz przyjdzie czas kiedy wasze ciężkie, krzywdami splamione miecze u nóg królewskich legną w prochu! Za krzywdę ludzką będziecie sami poniżeni i zdeptani, chorągwie wasze będą zabrane, potęga obalona!... Bóg was ciężko pokarze!...

Otaczjący Jadwigę panowie polscy słuchali w przerażeniu tych słów proroczych, ..., patrzyli osłupiałym wzrokiem, jakby wobec jakiegoś nadprzyrodzonego zjawiska. Jak bardzo współcześnie brzmią te słowa Jadwigowego proroctwa. Szkoda tylko że brak panów z osłupiałym wzrokiem – pozostaje zwyczajna 3-klasowa gawiedź zdolna tylko do przyjmowania proroctw kolejnego proletariackiego „wieszcza”.

 

 

Podobnie dzisiaj za czas rozpijania, demoralizacji i wyniszczania narodu (żydowskie karczmy przeistaczane w morze alkoholu przez właścicieli niektórych przybytków rozpusty i pijaństwa należące do właścicieli niektórych mniejszości w Polsce) czy też za hasła „nasze kamienice wasze ulice” przyjdzie zapłacić. Także roszczenia niektórych mniejszości w Polsce, które skierowane są przeciwko swym dobrodziejom, którzy niekiedy dzielili się ostatnią kromką chleba (z ukrywanymi żydami) czy też ginęli z rąk butnych niemieckich oprawców czy też rosyjskich komunistów będą przedmiotem Bożej kary Jadwigowego proroctwa.

Za krzywdy wyrządzane polskiemu narodowi będziecie sami poniżeni i zdeptani, wasze karczmy („kabarety”) będą znisczone, potęga lichwy obalona!... Bóg was ciężko pokarze!...

W okresie braku polskich politycznych przywódców warto aby cały naród zgromadził się przy św. Jadwidze Królowej prosząc o jak najrychlejszy powrót Króla na tron Polski. Zdemoralizowane „elity” polityczne hołdujące obcym interesom, które pod płaszczykiem budowy „uni europejskie” prowadzą politykę zmierzającą do kolejnego krwawego powstania chłopo-robotników, którzy pozbawieni jakichkolwiek „hamulców” doprowadzą do samounicestwienia polskiego narodu. Jedynym wyjściem jest jak najszybsze pozbawienie władzy bankrutów politycznych okrągłego stołu i budowanie Słowiańskiej Uni do przeciwstawienia się tzw. „zachodniej Europie” trzymanej mocno za „mordę” przez garstkę jakobińskich oszołomów. Pamiętając o zdradzieckim antysłowiańskim pakcie Ribentrow-Mołotow bądźmy ostrożni w pertraktowniu z tylko częściowo słowiańską Rosją.

Dlatego też naszym obowiązkiem jest przypomnienie proroctwa św. Jadwigi i zwycięstwa pod Grunwaldem wierząc, że współczesna konfrontacja militarna na polach XXI Grunwaldu jest do uniknięcia.

Naszym obowiązkiem jest przypominanie „polskim” władzom o zaprzestanie wspierania żydowskiego rasizmu i o umożliwienie wszczęcia procesów w Strasburgu dla odzyskania odszkodowań od Niemiec i Rosji za wszystkie straty narodu polskiego poniesione w czasie II wojny światowej. Jak wycenić utratę życia, zdrowia, terror, wypędzanie z domów, gwałty, tortury i poniżanie. Warto aby nowo wybrany prawdziwie Polski Rząd powołał specjalną komisję do wyceny strat poniesionych przez polski naród. Jesteśmy zdeterminowani walczyć o rzeczywiste odszkodowania od Niemiec i Rosji za wszystkie straty poniesione na skutek barbażyńskiego i rasistowskiego najazdu niemieckich i sowieckich oprawców tak na Polskę jak też na inne kraje słowiańskie. Również ci z naszego polskiego narodu, którzy zostali zepchnięci na margines przez wpędzenie ich w chorobę alkoholową mają prawo do odszkodowań (jak również ich rodziny) od właścicieli karczm, knajp, hurtowni alkoholowych czy też bardziej luksusowych przybytków pijaństwa.

 

 

 

Copyright the Queen Jadwiga Foundation