
![]()
|
|
|
Trudno dzisiejszemu politykowi szczególnie
temu wywodzącemu się z pewnych „katolickich” środowisk
pojąć, że tylko działanie zakotwiczone w modlitwie jest
jedynym, które rodzi dobre owoce. Czy wiek XX, wiek ogromnego rozwoju
technologicznego i „demokracji” gdzie manipulowane tłumy
wybierają swego idola (Hitler, Stalin, ...) to wiek „prostackich
ludowych polityków” wspieranych przez „prostackich ludowych duchownych” dla
których „wiara” jest tylko pretekstem do robienia zawrotnej kariery w
Kościele Katolickim. Czy katolicki polityk może w imię schlebiania
euromanii odrzucać podstawowe chrześcijańskie wartości?
Toć to przecież zdrada wynikająca z hołdowania
najbardziej niskim instynktom rządzy władzy i to za wszelką
cenę. Dlatego w przededniu Grunwaldu warto przypomnieć Króla
polskiego - św. Jadwigę Królową, która wszystkie swe
ważniejsze decyzje polityczne konsultowała z Chrystusem. Tak to
nie inspiracja oświeceniowymi hasłami zaciemniającymi
umysł jakobińskich twórców konstytucji 3-Maja wywodzących
się w dużej mierze z kuźnicy kołątajowskiej, ale
ogromna wiara i miłość do Chrystusa powodowała, że
konstytucja Jadwigi (nie pisana) była prawdziwym darem
Opatrzności dla wyniszczanego bratobójczymi walkami i krzyżackimi
i litewskimi najazdami, narodu. Warto aby kardynał J. Glemp
wyjaśnił ogłupianemu narodowi jakie to katolickie
przesłanie niesie konstytucja 3-maja i czy tak oświecony Król
jakim był St. August Poniatowski mógł przeciwstawić się
obłędowi oświeconych jakobińskich agentów francuskiej
rewolucji prowadzących nasz naród wprost w objęcia ich
komunistycznych spadkobierców.
Tak, to św. Jadwiga Królowa w pokornej
modlitwie prosząca o radę przed podjęciem trudnej decyzji.
Sam na sam z Chrystusem. Nie tak jak niektórzy dzisiejsi „katoliccy”
politycy, którzy modlitwę zwykli odmawiać tylko gdy jest transmitowana
niekoniecznie w „katolickich” mediach i to w czasie najlepszej
oglądalności. Św. Jadwiga Królowa w swej mądrości
wiedziała, że najlepszym sposobem zabezpieczenia granic jest
ewangielizacja barbarzyńskich sąsiadów (Litwa). Dlatego też
zgodziła się na poślubienie księcia litewskiego, który
zobowiązał się przyjąć chrzest wraz z całym
narodem litewskim. W dzisiejszych czasach kiedy uzurpatorzy polityczni w
Polsce (dziwne że w większości z dawnych pogańskich północnych
terenów) starają się za wszelką cenę wprowadzać
barbarzyńskie pogańskie prawa małej grupy antyeuropejczyków
(jak na ironię żądających aby ich nazywano
europejczykami), którzy ośmielają się reprezentiwać
tzw. zachodnią Europę mamy prawo i obowiązek ostro się
temu przeciwstawić. Nie może być tak że mała grupka
„polityków” wywodzących się z bardzo antykatolickich
(jakobińskich) ugrupowań może narzucić, i to w
imię ogłupiających haseł demokracji, dzisiejszej
Europie barbarzyńskie wsparte na iście sztańskich zasadach
nienawiści (równość, wolność, braterstwo) prawa za
pomocą manipulacji i nigdy przedtem nie spotykanego terroru
psychicznego. Czyżby dzisiejszy „polski” prezydent i „polski” premier
zamierzali urządzić proeuropejski „antychrzest” polskiego narodu,
i jak przystało na okrągłostołową „elitę” w
... Gdańsku i to ze świeczką dla rabina - ogarkiem dla ludu.
Dziwi fakt, że owa mała grupka wabiąca się mianem „unia
europejska” albo „zachodnia Europa” zapomina, że to my Europejczycy
mamy prawo
do decydownia o losach dzisiejszej Europy. To my Europejczycy mamy prawo do tego aby respektowano nasze
chreześcijańskie wartości niszczone przez „grupkę
fanatyków” ośmielających się podawać za reprezentantów
uni europejskiej. To nie my Europejczycy ogłupiani przez
maleńką grupkę antyeuropejskich neojakobińskich
fanatyków mamy być bezwolnym bezmyślnym i bezdusznym
materiałem w ich krwią splaminych łapach ale Unia Europejska ma
być dla nas Europejczyków budujących na pięknej
chrześcijańskiej tradycji, wierze naszych Ojców i
wartościach chrześcijańskiej Europy. Europejczycy
, nie lękajcie się Europy, warto by powtórzyć za Janem Pawłem
II – Europa do nas
należy i nie dajmy jej sobe odebrać. Tylko ponowny chrzest Europy (zjednoczenie
chrześcijan) podobnie jak przed wiekami chrzest Litwy może
stać się gwarantem tego że z protestanckich Niemiec czy
też z prawosławnej Rosji nie wyjdzie zagrożenie dla
katolickiej Polski.
Tak to nie amerykański system „wojenny”
ale chrześcijański system wartości, wsparty na tak obecnie
opluwanym prawie miłości, wprowadzony na Litwę za
sprawą naszej św. Jadwigi Królowej (chrzest Litwy) stał
się podstawą do bezkolizyjnej koegzystencji tak wrogich uprzednio
narodów. Warto więc przypomnieć tym wszystkim, którzy
zagracają nasz polski pejzaż ciągle nowymi pomnikami tego
czy innego żołnierskiego bohatera iż „zbieranina”
żołnierzy bez politycznego celu obrony narodu przeistacza się w zgraję
samozwańczych „kozaków” wyrzynających się wzajemnie ku
uciesze tzw. pństw ościennych. Być może
doświadczenia chłopskich powstań niszczących wszystko i
wszystkich takich jak Chmielnicki, koliwszczyzna, czy J. Szela
każą inaczej spojrzeć na naszego „wielkiego” namiestnika,
który łamiąc rycerskie prawo przyodziewał się w
chłopskie łachmany i rozdawał broń (narzędzia
rolnicze) gawiedzi pozbawionej rycerskiego etosu. Uzbrojony osobnik
pozbawiony silnego rycerskeiego (żołnierskiego) etosu może
bardzo szybko przekształcić się w niebezpiecznego
bandytę służąc temu kto będzie potrzebował
jego sadystycznych umiejętności i nieźle mu
płacił. Dlatego tak ogromne znaczenie ma rozkaz wydany przez Króla który reprezentuje Koronę i jest wyrazicielem politycznej woli swego
Narodu.
Bardzo dobrze zdawała sobie sprawę
ze swej roli bardzo młoda Królowa Jadwiga kiedy to na czele rycerstwa
polskiego odbierała zagrabione zamki na Rusi Czerwonej czy też
pertraktowała z przedtawicielami butnego Zakonu. To Ona
powstrzymywała swego męża króla W. Jagiełłę
przed przedwczesną rozprawą z chciwymi zachodnimi mnichami. To
Jadwiga doznawała tak wielkiego upokorzenia od kłamliwych
oszczerców i to ona w nawiązaniu do proroctwa św. Brygidy
prorokowła im rychłą zgubę. Słowa Jadwigi „Dopóki
ja żyję, zdołam powstrzynać tę srogą
wojnę, która wam grozi za wszystkie dawne i obecne, koronie polskiej
wyrządzone, krzywdy, ale po mojej śmierci spadnie na was kara; wiedzcie
o tem, że ze sprawiedliwych wyroków Bożych straszne czekają
was klęski, za to, iż dobrodziejom swoim, których chlebem,
nadaniami, jałmużną żyjecie, srogą
niewdzięcznością odpłacacie. Nie dość na tem,
iżeście zagarnęli ziemię Pomorską, która od najdawniejszych
czasów do Polski należała, ale oto chcecie
przywłaszczyć sobie ziemię Dobrzyńską nigdy nie
syci nowych zaborów. Lecz przyjdzie czas kiedy wasze ciężkie,
krzywdami splamione miecze u nóg królewskich legną w prochu! Za
krzywdę ludzką będziecie sami poniżeni i zdeptani,
chorągwie wasze będą zabrane, potęga obalona!... Bóg
was ciężko pokarze!... Otaczjący Jadwigę panowie polscy
słuchali w przerażeniu tych słów proroczych, ..., patrzyli
osłupiałym wzrokiem, jakby wobec jakiegoś nadprzyrodzonego
zjawiska. Jak bardzo współcześnie brzmią te słowa
Jadwigowego proroctwa. Szkoda tylko że brak panów z
osłupiałym wzrokiem – pozostaje zwyczajna 3-klasowa gawiedź
zdolna tylko do przyjmowania proroctw kolejnego proletariackiego
„wieszcza”.
Podobnie dzisiaj za czas rozpijania,
demoralizacji i wyniszczania narodu (żydowskie
karczmy przeistaczane w morze alkoholu przez właścicieli
niektórych przybytków rozpusty i pijaństwa należące do
właścicieli niektórych
mniejszości w Polsce) czy też za hasła „nasze
kamienice wasze ulice” przyjdzie zapłacić. Także
roszczenia niektórych mniejszości w Polsce, które skierowane są
przeciwko swym dobrodziejom, którzy niekiedy dzielili się
ostatnią kromką chleba (z ukrywanymi żydami) czy też ginęli
z rąk butnych niemieckich oprawców czy też rosyjskich komunistów
będą przedmiotem Bożej kary Jadwigowego proroctwa. Za krzywdy wyrządzane polskiemu narodowi
będziecie sami poniżeni i zdeptani, wasze karczmy („kabarety”)
będą znisczone, potęga lichwy
obalona!... Bóg was ciężko pokarze!... W okresie braku polskich politycznych
przywódców warto aby cały naród zgromadził się przy św.
Jadwidze Królowej prosząc o jak najrychlejszy powrót Króla na tron
Polski. Zdemoralizowane „elity” polityczne hołdujące obcym interesom,
które pod płaszczykiem budowy „uni europejskie” prowadzą
politykę zmierzającą do kolejnego krwawego powstania
chłopo-robotników, którzy pozbawieni jakichkolwiek „hamulców”
doprowadzą do samounicestwienia polskiego narodu. Jedynym
wyjściem jest jak najszybsze pozbawienie władzy bankrutów
politycznych okrągłego stołu i budowanie Słowiańskiej Uni do przeciwstawienia się tzw. „zachodniej
Europie” trzymanej mocno za „mordę” przez garstkę
jakobińskich oszołomów. Pamiętając o zdradzieckim antysłowiańskim
pakcie Ribentrow-Mołotow bądźmy ostrożni w
pertraktowniu z tylko częściowo słowiańską
Rosją. Dlatego też naszym obowiązkiem jest
przypomnienie proroctwa św. Jadwigi i zwycięstwa pod Grunwaldem
wierząc, że współczesna konfrontacja militarna na polach XXI
Grunwaldu jest do uniknięcia. Naszym obowiązkiem jest przypominanie
„polskim” władzom o zaprzestanie wspierania żydowskiego rasizmu i
o umożliwienie wszczęcia procesów w Strasburgu dla odzyskania
odszkodowań od Niemiec i Rosji za wszystkie straty narodu polskiego
poniesione w czasie II wojny światowej. Jak wycenić utratę życia, zdrowia,
terror, wypędzanie z domów, gwałty, tortury i poniżanie.
Warto aby nowo wybrany prawdziwie Polski Rząd powołał
specjalną komisję do wyceny strat poniesionych przez polski
naród. Jesteśmy zdeterminowani walczyć o rzeczywiste odszkodowania od Niemiec i Rosji za wszystkie
straty poniesione na skutek barbażyńskiego i rasistowskiego
najazdu niemieckich i sowieckich oprawców tak na Polskę jak też
na inne kraje słowiańskie. Również ci z naszego polskiego
narodu, którzy zostali zepchnięci na margines przez wpędzenie ich
w chorobę alkoholową mają
prawo do odszkodowań (jak również ich rodziny) od
właścicieli karczm, knajp, hurtowni alkoholowych czy też
bardziej luksusowych przybytków pijaństwa. |
Copyright the Queen Jadwiga Foundation
Adres:
The Queen Jadwiga Foundation
![]()